Odlecieć w marzenia.
1.Dzień cały płonę, w muzyce tonę,
zagłębiam się w akordów dźwięki.
W myśli mej bije, serce szalone,
w takt podsłuchaej gdzieś piosenki...
Piosenki, która ogień roznieci,
rozświetli watry, w Tatry poleci,
powróci znowu, tęczą natchnona,
górą, doliną, rozweselona.
Ref. Odlecieć chcę do góry z nią w krainę marzeń,
niech wiolinowy klucz,własciwą drogę wskaże,
rozwinę słowa, które Ona mi opowie,
i zaśpiewają razem ze mną ją Skaldowie!
odlecieć chce do góry znią , hen , gdzies w przestworza,
zajrzeć do domów, i zahaczyć kłosy zboża,
powrócić znowu chcę, gdzie budzą się marzenia,
stary fortepian mi przypomni dawne brzmienia.
2.Już otoczyła mnie noc kwietniowa,
pora spać, czas już zasnąć w słowach,
o naszych górach, o naszym niebie,
o snach z przeszłości w drodze , do Ciebie.
Slowa o Tatrach, naszych wysokich,
nieba błękicie bardzo głębokim,
również o listach, Tobą natchnionych,
chwilach z muzyką, niedoścignionych.
Ref. Odlecieć chcę do góry z nią w krainę marzeń,
niech wiolinowy klucz,własciwą drogę wskaże,
rozwinę słowa, które Ona mi opowie,
i zaśpiewają razem ze mną ją Skaldowie!
Odlecieć chce do góry znią , hen , gdzies w przestworza,
zajrzeć do domów, i zahaczyć kłosy zboża,
powrócić znowu chcę, gdzie budzą się marzenia,
stary fortepian mi przypomni dawne brzmienia.
Oświęcim 22 kwietnia, 2007 Roman Kręplewicz
sobota, 28 kwietnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




0 wyslij komentarz:
Prześlij komentarz